sobota, 23 stycznia 2010
Makaron somen z kurczakiem i sosem sweet chilli

chińszczyzna

Jest to potrawa, którą poleciła mi ciocia, u niej robi absolutną furorę... Na początku podchodziłam do tego bardzo sceptycznie, ale jak już zrobiłam pierwszy raz, to wiedziałam, że to kolejny strzał w dziesiątkę...

Składniki:

- 2 porcje makaronu somen (na obrazku)

- sos sweet chilli (również...)

- 1 papryka

- garść pieczarek

- mała cebula

- pół piersi z kurczaka

- 2 łyżki sosu sojowego

- 2 jajka

Na początku wrzucamy na masło paprykę i trochę podsmażamy. Potem do tego dodaję pokrojone pieczarki, trochę wody i duszę aż wszystko będzie miękkie i wtedy jak już woda odparuje dodaję cebuję i podlewam olejem (ja - z pestek winogron). Równocześnie na drugiej patelni na oleju smażę drobno pokojoną, lekko osoloną pierś z kurczaka z dwoma łyżkami sosu sojowego. Do garnka z osoloną wodą wrzucam makaron - max na 2 minuty. W tym czasie przerzucamy kurczaka z patelni do warzyw i dodajemy gorący makaron. To jest bardzo ważne, makaron nie może leżeć - tylko gorący z durszlaka prosto na patelnię. Kiedy przemieszamy już makaron z warzywami, dodajemy 2 jajka oraz trochę sosu sweet chilli. Mieszamy, a jak jajko się zetnie podajemy na stół. Na talerzu każdy sobie do smaku polewa jeszcze sosem chilli i volia!

środa, 30 grudnia 2009
Tagliatelle z rukolą i szynką parmeńską

Składniki na ok 3 porcje:

4 kłębuszki makaronu tagliatelle

12 cienkich plastrów szynki parmeńskiej (na 2 osoby 8)

garść rukoli

suszone pomidory

śmietanka 30%  około 250 ml (na oko 2/3 opakowania 375 ml)


Przygotowanie:

Na patelnię wlewamy tochę oleju ze słoika z suszonymi pomidorami, następnie wrzucamy kilka (-naście dla tych co lubią) pokrojonych w paski suszonych pomidorów i podsmażamy około 2-3 minuty na średnim ogniu. Po chwili dolewamy śmietankę i gotujemy aż zgęstnieje (z mojego doświadczenia wynika że najszybciej gęstnieje śmietanka firmy Mlekovita). Kiedy będzie już miała odpowiednio gęstą konsystencję, musi oblepić makaron, wrzucamy na patelnię gorący makaron, mieszamy, dodajemy garść rukoli - wszystko razem delikatnie mieszamy i od razu podajemy na stół; to bardzo ważne bo rukola "flaczeje". Na talerzach układamy kopiec z makaronu i na wierzch kładziemy skęcone plastry szynki parmeńskiej.

Smacznego!

 

środa, 14 stycznia 2009
Makaron z łososiem

Wczoraj zrobiłam to danie, było przepyszne. Coś mnie ostatnio makaron kręci:-) Nie mam zdjęć, bo za szybko zjedliśmy, ale jak zrobię to kiedyś, to na pewno umieszczę, bo danie bardzo estetycznie wygląda. A przepis wzięłam z opakowania makaronu Primo Gusto Penne Tricolore, czyli trzykolorowe rurki:-) Danie jest naprawdę proste, jeśli się ma wszystkie składniki w domu:-)

Składniki:

200 g makaronu
200 g wędzonego łososia w płatach
mała główka sałaty lodowej (ja użyłam wielu gatunków sałaty zwykłej)
15 czarnych oliwek bez pestek
2 dojrzałe awokado
sok z cytryny
2 łyżki oliwy z oliwek
1/3 szklanki jogurtu naturalnego
3 łyżki drobno posiekanej bazylii
1/3 szklanki śmietany słodkiej

Makaron ugotować w osolonej wodzie z łyżką oleju. Łososia pokroić na paseczki, średniogrube. Umytą sałatę porwać na kawałki. Awokado obrać ze skórki, pokroić i skropić sokiem z cytryny. Makaron pomieszać z łososiem, sałatą, awokado i oliwkami. Wszystko skropić oliwą. Śmietanę zmiksować z bazylią i jogurtem. Polać tuż przed podaniem...

Smacznego!

środa, 31 grudnia 2008
Polędwiczki z morelami

Składniki:

  1. Trzy kawałki polędwicy wieprzowej (mogą być cztery lub trzy - to jest bardzo plastyczne w tym przepisie)
  2. Słoik dżemu morelowego
  3. Dwie szklanki ketchupu pikantnego (np. włocławek)
  4. Mąka
  5. Kostka rosołowa

Pokrojone polędwiczki (obsypane vegetą, słodką papryką) na grube plastry obtoczyć w mące i podsmażyć na maśle, krótko. Włożyć do naczynia żaroodpornego, zalać szklanką wody z rozpuszczoną kostkę rosołową i dusić w temp. 180 stopni przez 40 minu. Następnie dodać 1 szklankę dzemu wraz z 2 szklankami ketchupu i zapiec przez 20 minut.

Wydaje się dziwne, ale jest naprawdę pyszne i bardzo proste w wykonaniu.

Babka ziemniaczana

Przepis mojej babci.


Składniki:

2,5 kg ziemniaków

Pół kostki masła

15 dag boczku wędzonego (lepiej mniej niż więcej)

1 cebula (jak ktoś bardzo lubi można dwie)

0,5 l mleka

trochę oleju

sól

  • Ziemniaki ścieramy w maszynie (ręcznie nie polecam:- )) i zostawiamy na sitku na około 2 godziny, żeby obciekły do miski.
  • Tą wodę co wycieknie potem przesiewamy na drobniutkim sitku, wybieramy też osad, który się przyczepił do dna miski (krochmal jak twierdzi babcia) i dodajemy do ziemniaków.
  • Na blachę, w której będziemy piec, wylać trochę oleju – tak żeby zakrywał dno.
  • Na patelni smażymy pokrojony w kostkę boczek, jak się podsmaży (musi być dobrze wysmażony, tak żeby się cały tłuszcz stopił) dodajemy posiekaną cebulę, i po chwili jak się cebula zeszkli wrzucamy masło.
  • W garnuszku na palniku obok doprowadzamy mleko do wrzenia (dobry sposób wlać trochę wody na dno, żeby nie wykipiało).
  • Ziemniaki przekładamy do dużego garnka lub miski, dodajemy łyżeczkę, półtorej soli, następnie wrzucamy to co się smażyło na patelni i mieszamy. Jak mleko się zagotuje powoli, najlepiej po trochu w różne miejsca je wlewamy.
  • Jak już wszystko jest zmieszane, wylewamy papkę na blachę i wstawiamy do piekarnika, w moim przypadku gazowego. Babcia nawet nie podgrzewa go wcześniej, tylko od razu wstawia. Na oko piecze się  godzinę - półtorej w 180 stopniach, ale to zależy jaki piekarnik i jakie ziemniaki, no i jaka forma – jak płytka to krócej, jak głęboka dłużej, dlatego za pierwszym razem trzeba monitorować sprawę. Na wierzchu zrobi się piękna brązowa skorupka. Trzeba próbować na talerzu czy dobre, babka gorąca nie będzie nigdy sztywna, tylko trochę maziajowata. Wystygnięta jest sztywna.
  • Nam najlepiej smakuje następnego dnia, odsmażana na patelni w plastrach, podana ze śmietaną. Bardzo dobrze się przechowuje.

No i muszę teraz czekać aż się upiecze…

Wiem, że ludzie robią babkę z dodatkami – a to z plastrami boczku na spodzie, a to z pieczarkami na wierzchu, natomiast mi smakuje ta tradycyjna, babcina zwykła ze śmietaną.

Tagi: ziemniaki
12:50, intro-spekcja , drugie danie
Link Dodaj komentarz »
Naleśniki ze szpinakiem i fetą

Składniki na farsz:

opakowanie mrożonego szpinaku (ja rozmrażam na jakimś sitku, żeby wody się pozbyć)
1 jajko
kilka ząbków czosnku (w zleżności od humoru od 2 do 5)
pół opakowania seru feta Fetovita
troszkę soli

Składniki na ciasto:

szklanka mleka
pół szklanki wody
1 jajko (niekoniecznie)
pół szklanki mąki (obojętnie jaka, aby biała)
szczypta soli
łyżka oleju słonecznikowego

Wszystkie składniki na ciasto wrzucamy do miski i mieszamy, w razie czego dodajemy troszkę mąki lub wody. Smażymy placki i w międzyczasie w garnuszku mieszamy szpinak i jajko. Odparowujemy wodę. Zgniatamy czosnek z solą widelcem i dodajemy do szpinaku, mieszamy. Fetę kroimy na kostkę i na sam koniec dodajemy do gorącego szpinaku, wyłączamy ognień i mieszamy krótko, aby pozostały widoczne kawałki fety.

Można podać z pomidorowym sosem, którego zrobienie jest banalnie proste. Kroimy cebulę, podmażamy do miękkości i dodajemy wodę oraz opakowanie przecieru pomidorowego. Połączenie szpinaku i pomidorów pobudza zmysły a dodatkowo pięknie się prezentuje na talerzu.

Kotlety z piersi kurczaka inaczej

Bruliony, zeszyty, latające karteluszki nie zdały egzaminiu - wiele wartościowych i dobrych przepisów zgubiłam. W tej chwili internet wydaje mi się najbardziej właściwym miejscem na tworzenie swojej mini książki kucharskiej, dla siebie, dla przyjaciół i dla Was wszystkich, którzy tu zajrzą.

Do biegu, gotowi.... start!!!

Kotlety z piersi kurczaka inaczej

1 duża pierś z kurczaka
0,20 kg sera żółtego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka vegety
3 całe jaja
2 łyżki majonezu
pieprz do smaku

Jaja wymieszać z mąką, łyżką vegety, 2 łyzkami majonezu i sera, dodać do tego drobno pokrojone piersi z kurczaka. Smażyć na dużej ilości tłuszczu.

Edit: Najlepiej odstawić na chwilę po zmieszaniu kurczaka i mieszanki, a potem układać na rozgrzanej patelni.

Te kotleciki są naprawdę pyszne!

statystyka